Szczesliwa para krolewska miala szesciu synow i corke. Radosc skonczyla sie, gdy krolowa niespodziewanie zmarla. Krol bardzo przezyl te strate, wiele czasu spedzal na polowaniach. Pewnego razu zabladzil w lesie. Z pomoca przyszla mu stara czarownica, za uratowanie z opresji zazadala jednak, by krol poslubil jej corke. Wladca wyrazil zgode, lecz przed weselem wyprowadzil z zamku swoje dzieci i ukryl je, gdyz obawial sie, ze macocha zrobi im krzywde.